Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

piątek, 21 sierpnia 2015
Kontynuuję misję ograniczenia spożywania mięs kanapkowych ze sklepów. Im więcej jem tych przygotowanych w domu, tym bardziej zadziwiają mnie różnice smakowe w zestawieniu z tymi sklepowymi. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o konsystencję.
Tę szynkę zjeść można na ciepło z brązowym sosem pieczeniowym lub na zimno, do kanapek właśnie :)


PIECZONA SZYNKA


Składniki:
- około 1 kilograma szynki (najlepiej - kulka)
- 50 mililitrów oliwy z oliwek
- 4 łyżki tymianku
- 2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki kolorowego pieprzu
- 4-5 ząbków czosnku
- kilka plastrów wędzonej szynki (u mnie wyrób domowy)

Przygotowanie:
Oliwę mieszamy z tymiankiem, solą, pieprzem i przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Nacieramy opłukaną i osuszoną szynkę z każdej strony. Owijamy wędzonką. Wkładamy do naczynia, zakrywamy folią i wstawiamy do lodówki na całą noc. 
Po wyjęciu szynki z lodówki pozwalamy jej osiągnąć temperaturę pokojową i pieczemy w temperaturze 180-190 stopni przez około 1 godzinę do 1,5 (1 godzina na każdy kilogram). Niezależnie od tego, czy jemy szynkę na zimno, czy na ciepło po upieczeniu należy dać jej "odpocząć", żeby nie stała się sucha. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź