Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

wtorek, 30 grudnia 2014
Sałatki wszelkiego rodzaju sprawdzają się zarówno na co dzień, jak i od święta. Można przygotować i coś wyszukanego, i resztkowego. Dzisiaj coś pół na pół. Przyczynkiem do zrobienia sałatki był pozostały gotowany kurczak - pierś. 

SAŁATKA Z MAKARONEM GRYCZANYM I GOTOWANĄ PIERSIĄ KURCZAKA


Składniki:
- ugotowana pierś z kurczaka
- 1/2 opakowania makaronu gryczanego
- 2-3 marynowane papryczki chilli
- 2-3 papryki konserwowe
- 1 cebula czerwona
- 1 puszka białej fasoli
- 2 łyżki majonezu
- 1 łyżeczka musztardy
- pieprz
- sól

Przygotowanie:
Makaron przygotowujemy według przepisu na opakowaniu i nieco rozdrabniamy za pomocą noża. Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Fasolę odsączamy i płuczemy. Pozostałe składniki kroimy w kostkę. Łączymy razem. Dodajemy majonez i musztardę. Doprawiamy pieprzem i solą. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)
czwartek, 25 grudnia 2014
Jeżeli wciąż poszukujecie kaczych inspiracji na świąteczny obiad (może ktoś taki jest), to oto przepis, który pozwoli Wam nie spędzić mnóstwa czasu w kuchni i jednocześnie zjeść coś pysznego! :)

PIERŚ KACZKI Z TYMIANKIEM


Składniki:
- pierś kaczki
- tymianek
- sól

Przygotowanie:
Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Pierś kaczki płuczemy i osuszamy. Nacinamy skórę. Doprawiamy tymiankiem i solą z obu stron. Pierś kładziemy na zimną patelnię skórą do dołu, dopiero wtedy uruchamiamy palnik. Gdy tłuszcz wytopi się w pożądanym stopniu, obracamy mięso na drugą stronę. Obsmażamy. Raz jeszcze przewracamy i wstawiamy ze skórą w dół do piekarnika. Jeżeli mamy patelnie z plastikową rączką, to przekładamy kaczkę do rozgrzanego wcześniej w piekarniku naczynia. Zostawiamy pierś w piekarniku na 6-8 minut. Potem pozwalamy jej odpocząć (skórą do góry) połowę sumy czasu przygotowania. Kroimy w średniej grubości plastry. 


 Smacznego i do napisania wkrótce! :)
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Nie znoszę kompotu z suszonych owoców. Pozostawia w ustach posmak, którego autentycznie nie jestem w stanie znieść. Ale nie znaczy to, że nie lubię kompotów w ogóle. O, taki jak ten, proszę bardzo. Sprawdzi się również na wigilijnym stole :)

KOMPOT Z JABŁEK NA BOGATO Z CYTRYNĄ, ANYŻEM, CYNAMONEM I GOŹDZIKAMI


Składniki:
- około 1,5 kilograma jabłek (w praktyce mniej więcej 1/2 garnka)
- woda
- gwiazdka anyżu
- 5 goździków
- pół cytryny
- kawałek laski cynamonu
- cukier brązowy (najlepiej muscovado)

Przygotowanie:
Jabłka myjemy, przekrawamy na 4 części, wycinamy pestki i ogonki. Wkładamy do garnka i dopełniany wodą. Cytrynę myjemy, kroimy w plastry (ze skórą) i dokładamy do garnka. Dodajemy przyprawy. Gotujemy pod przykryciem. Gdy jabłka zmiękną smakujemy i wykańczamy cukrem wedle uznania. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)
piątek, 19 grudnia 2014
W tym roku staram się odnaleźć idealne ciasteczka, które nadadzą się na zastępstwo dla pierniczków, które w moim domu raz, że nie mają fanów, a dwa, na które moja mama jest uczulona (cynamon). Chciałam, żeby oddawały świąteczny nastrój i zimowe słodkości. Oto pierwsza opcja. Żurawina i migdały. Yumy!

CIASTECZKA ŻURAWINOWO-MIGDAŁOWE


Składniki na masę żurawinową:
- 100 gram cukru pudru
- 120 gram masła
- 35 gram mąki ziemniaczanej
- 80 gram mąki krupczatki
- 100 gram mąki pszennej
- 120 gram żurawiny suszonej

Przygotowanie masy żurawinowej:
Żurawinę rozdrabniamy. Mąki mieszamy. Wszystkie składniki zagniatamy.

Składniki na masę migdałową:
- 100 gram cukru pudru
- 120 gram masła
- 35 gram mąki ziemniaczanej
- 80 gram mąki krupczatki
- 100 gram mąki pszennej
- 100 gram migdałów (płatków lub obranych)
- kilka kropel aromatu migdałowego

Przygotowanie masy migdałowej:
Migdały rozdrabniamy. Mąki mieszamy. Wszystkie składniki zagniatamy

Przygotowanie ciastek:
Rozwałkowujemy ciasto żurawinowe oraz migdałowe. Jedno nakładamy na drugie i zwijamy w ciasny rulon. Zawijamy w folię i wkładamy do lodówki, żeby masa się schłodziła (około 1 godziny). Odwijamy folię. Kroimy na dowolnej grubości plastry i lekko spłaszczamy. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 10 minut (trzeba śledzić postępy, bo szybko robią się rumiane) do zezłocenia. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)
wtorek, 16 grudnia 2014
Pewnie już pisałam, że w mojej rodzinie nie przepada się za "suchymi" (bez kremów) ciastami. O babkę, chociaż superwilgotną, musiałam stoczyć poważny bój. No może nie tak poważny, w końcu to ja jestem domowym cukiernikiem ;)

BABKA ZEBRA


Składniki: 
- 5 jajek
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka oranżady
- 2 szklanki mąki + 3 łyżki
- 250 gram masła rozpuszczonego (lub olej)
- 1 opakowanie cukru wanilinowego
- 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
- aromat waniliowy
- 3 łyżki kakao

Przygotowanie:
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia.
W drugiej misce ubijamy jajka z cukrem i cukrem waniliowym. Ubijamy do powstania puszty, niemalże białej masie. Wtedy dodajemy masło (lub olej). Miksujemy. Wlewamy oranżadę oraz aromat i dalej miksujemy. Zmniejszamy obroty miksera i stopniowo dodajemy mąkę z proszkiem do pieczenia (po łyżce). Masę rozdzielamy na dwie części.
Do jednej dajemy 3 łyżki kakao, do drugiej 3 łyżki mąki - gęstość ciasta musi się mniej więcej wyrównać.
Formę smarujemy tłuszczem i obsypujemy mąką. Wlewamy do niej naprzemiennie 2 łyżki jasnej masy i 2 ciemnej. Pieczemy 60 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.


Smacznego i do napisania wkrótce! :)
sobota, 13 grudnia 2014
Były już pierogi, teraz czas na uszka. Pojawiają się w naszym domu, co drugi rok. Naprzemiennie z łazankami. Wynika to z wyboru zup - raz barszcz, raz grzybowa. Barszcz z uszkami, grzybowa z łazankami. Ja wolę barszczyk, ale grzybową też nie wzgardzę, więc nie cierpię niezależenie od przypadającej kolejki ;)

USZKA Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI DO BARSZCZU + JAK FORMOWAĆ USZKA?


Składniki na ciasto:
- 375 gram mąki
- 1 żółtko
- 3/4 szklanki bardzo ciepłej wody
- 1 łyżka oleju

Przygotowanie ciasta:
Z podanych składników zagniatamy ciasto. W razie potrzeby dodajemy mąkę dla utwardzenia tudzież wodę dla rozrzedzenia ciasta. Odstawiamy do miski przykrytej wilgotną ściereczką. Przed rozwałkowaniem ugniatamy jeszcze chwilę. Ciasto powinno być cienkie, ale nieco grubsze niż na pierogi.

Składniki na farsz:
- 300 gram kiszonej kapusty
- garść grzybów (dowolna ilość tak naprawdę, zależy jak bardzo lubicie grzyby - ja dodaję "na oko")
- 1 cebula
- masło
- sól
- pieprz

Przygotowanie farszu:
Grzyby zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do napęcznienia. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na masełku. Kapustę lokujemy w garnku i przelewamy do niej grzybowy wywar oraz same grzyby. Gotujemy do miękkości. Odcedzamy, dodajemy usmażoną wcześniej cebulkę. Całość mielimy i doprawiamy do smaku pieprzem oraz solą. Doprawiamy wyraźnie, żeby smak uszek nie zginął w smaku zupy. Trzeba pamiętać, że wyczuwalność soli i pieprzu spadnie po ugotowaniu. 
Formujemy uszka (poniżej zdjęcia krok po kroku) - rozwałkowujemy ciasto, wycinamy kwadraty, kładziemy farsz na środku, składamy w trójkąt, skręcamy dwa dłuższe brzegi i łączymy je ze sobą. Uszka gotujemy w lekko osolonej wodzie, 2-3 minut po wypłynięciu. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)
środa, 10 grudnia 2014
W niedzielę zrobiłyśmy z moją drogą E. oraz naszymi mężczyznami wspólną Wigilię. Była minichoinka, prezenty i, oczywiście, jedzenie. Jako deserową atrakcję wieczoru przygotowałam Pavlovą, do której E. starannie obierała cząstki klementynek. Nie wiem, czy jakiś deser jest w stanie zająć miejsce bezowo-owocowej królowej ;)

PAVLOVA ZIMOWA Z POMARAŃCZAMI, KLEMENTYNKAMI, ŻURAWINĄ I MIĘTĄ


Składniki na bezę:
- 6 białek
- 300 gram drobnego cukru
- 1 łyżeczka mączki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka soku z cytryny

Przygotowanie bezy:
Białka ubijamy na sztywno. Pod koniec ich ubijania zaczynamy dodawać cukier. Cukier dodajemy partiami, najlepiej po łyżce. Jest to zalecenie konieczne! Jeżeli nie będziemy go przestrzegać Pavlova nie ma prawa się udać. Na samym końcu dodajemy mączkę oraz sok z cytryny.
Masę wykładamy na blaszkę pokrytą papierem do pieczenia. Najlepiej narysować sobie na nim wcześniej okrąg, żeby Pavlova była możliwie foremna (średnica około 20 centymetrów). Wstawiamy do piekarniku rozgrzanego do 180 stopni na 5 minut, po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 150 stopni i pieczemy dalej przez około 1 godzinę i 30 minut. Studzimy powoli, w uchylonym tylko piekarniku.

Składniki na masę kremową:
- 500 mililitrów śmietany kremówki
- 1 łyżka cukru pudru
- opcjonalnie: żelatyna lub śmietan-fix

Przygotowanie masy kremowej:
Śmietankę ubijamy. Pod koniec dodajemy cukier puder. Przy wyborze śmietan-fixu postępujemy zgodnie z opisem na opakowaniu. Masę wykładamy na całkowicie wystudzoną bezę.

Składniki na masę owocową:
- 2 pomarańcze
- 5-6 klementynek
- garść świeżej mięty
- 3-4 łyżki konfitury z żurawiny

Przygotowanie masy owocowej:
Pomarańcze obieramy nożem, pozbawiając jej obu warstw skóry - pomarańczowej, oraz białej błony. Wycinamy cząstki i układamy wokół. Podobnie postępujemy z klementynkami, z tym, że je rozrywamy na drobne fragmenty i wykładamy na środek. Całość dekorujemy żurawiną i miętą. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)
poniedziałek, 8 grudnia 2014
Przyznaję, że jeżeli chodzi o zdjęcia tego łososia, to dałam ciała. Ale byłam głodna. To mnie chyba usprawiedliwia, co nie? Zwłaszcza, że pachniał tak pięknie - jedzeniem - moją ukochaną kolendrą, którą gdybym mogła dodawałabym do wszystkiego. 

ŁOSOŚ NA PARZE Z KOLENDRĄ


Składniki:
- kawałek filetu z łososia
- kolendra mielona
- sól

Przygotowanie:
Rybę płuczemy, osuszamy i doprawiamy (kolendrą obficie). Dobrze jest zamarynować w przyprawie (bez soli) rybę wcześniej. Układamy w naczyniu do gotowania na parze (specjalistycznym czy garnkach) i przykrywamy. Gotujemy około 10 minut w zależności od grubości ryby. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)
sobota, 6 grudnia 2014
Placki do tortilli kosztują w sklepach niekiedy naprawdę niemało. Okazało się, że można zrobić je w domu przy niewielkim nakładzie pracy (to raz), finansów (to dwa) oraz ze świadomością, co się w nich znajduje (to trzy). Ja postawiłam na mąkę pełnoziarnistą, co "uzdrowiło" je bonusowo.

PLACKI TORTILLA


Składniki:
- 1 szklanka mąki z pełnego przemiału pszennej
- 1 szklanka mąki pszennej 450
- 3/4 szklanki gorącej wody
- 3 łyżki oliwy
- 1/2 łyżeczki soli

Przygotowanie:
Mieszamy oddzielnie suche i mokre składniki, po czym łączymy je razem. Zagniatamy ciasto. Nie powinno lepić się do rąk. Dzielimy je na 12-13 części i formujemy kulki. Każdą kulkę wałkujemy na placek wielkości posiadane patelni. Smażymy bez tłuszczu na suchej patelni do zarumienienia z obu stron. 
Tortille można przechowywać w szczelnym i suchym opakowaniu. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)
piątek, 5 grudnia 2014
Wigilia i Boże Narodzenie zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi lepienie pierogów. To danie, którego nie może zabraknąć na stole. Ale jak zrobić idealne ciasto? I jak ozdobić brzegi pierogów, aby nie tylko zachęcały zapachem i smakiem, ale również wyglądem? Oto przepis i kilka trików.
Ps. Różnice w kolorze ciasta wynikają z pory dnia i różnic w oświetleniu.

Przepisy na farsz: z kapusty i grzybów, ruski, malinowo-serowy, jabłkowy, mięsny


IDEALNE CIASTO NA PIEROGI + JAK OZDOBIĆ BRZEGI PIEROGÓW


CIASTO IDEALNE


Składniki na ciasto:
- 750 gram mąki
- 2 żółtka
- 1,5 szklanki bardzo ciepłej wody
- 2 łyżki oleju

Przygotowanie ciasta:
Z podanych składników zagniatamy ciasto. W razie potrzeby dodajemy mąkę dla utwardzenia tudzież wodę dla rozrzedzenia ciasta. Odstawiamy do miski przykrytej wilgotną ściereczką. Przed rozwałkowaniem ugniatamy jeszcze chwilę. Ciasto powinno być możliwie cienkie. 

FORMOWANIE PIEROGÓW:
1. KLASYCZNY


Wycinamy szklanką (na przykład) kółko. Nakładamy farsz i składamy ciasto na pół. Brzegi dociskamy palcami.

2. SŁONECZKO


Klasycznie złożonego pieroga chwytamy delikatnie palcami i brzegiem widelca dociskamy w niewielkich odstępach.

3. KRESKI


Klasycznie złożonego pieroga wykańczamy używając ząbków widelca. Dociskamy brzegi odciskając wyraźnie widelec, ale nie rozcinając ciasta.

4. WACHLARZ


Klasycznie złożonego pieroga wykańczamy używając końcówki widelca. Kolejne odciśnięcia powinny nieco na siebie nachodzić. Przykładając końcówkę dociskamy ją lekko i przesuwamy nieco w kierunku istniejącego już wzoru.

5. WARKOCZ/SPIRALKA


Końcówkę klasycznie złożonego pieroga składamy w trójkącik, dociskając do miejsca, w którym zaczyna się farsz. Podobnie postępujemy za każdym razem, aż do obramowania całości pieroga. 

Voila!

Nazwy i sposoby, to jedynie moje koncepty. Zapewne można uzyskać podobne wzory inaczej. Zachęcam do próbowania na własną rękę. Znacie inne? Pochwalcie się w komentarzu, zamieśćcie zdjęcie na fanpage'u bloga lub wyślijcie e-maila :)

Smacznego i do napisania wkrótce! :)
czwartek, 4 grudnia 2014
Nie lubię typowych, gotowanych ziemniaków. Wiem, że w Polsce, to niemalże święty obowiązek, by stanowiły dodatek do każdego obiadu, ale ja za kartoflami w takiej formie nie przepadam. Dlatego bardzo często zastępuje je innymi dodatkami. Jak ryż curry na przykład. :)

SMAŻONY RYŻ CURRY


Składniki:
- 1 torebka ugotowanego ryżu
- 1 cebula
- przyprawa curry
- masło

Przygotowanie:
Rozgrzewamy patelnię, rozpuszczamy masło. Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Podsmażamy. Gdy zacznie nabierać kolorów, wrzucamy ryż. Mieszamy i doprawiamy sporą ilością curry (ja daję na pewno 1 łyżkę, jak nie więcej - robię to "na oko"). Podsmażamy przez chwilę (uwaga, bo zbyt długie smażenie sprawi, że będzie supertwardy) i podajemy. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)
środa, 3 grudnia 2014
Sekret KFC to przede wszystkim tajemnica kombinacji 11 ziół i przypraw. Nie będę twierdziła, że go zgłębiłam, bo nawet nie próbowałam. Ale panierkę umiem zrobić superchrupką! :D 

KURCZAK A'LA KFC


Składniki:
- dowolna ilość i dowolne kawałki kurczaka
- kmin rzymski
- papryka słodka
- papryka ostra
- tymianek
- pieprz kolorowy
- sól
- mąka
- woda
- olej

Przygotowanie:
Kurczaka myjemy i osuszamy. Wkładamy do miski i zasypujemy przyprawami. Mieszamy. Obtaczamy w mące, wkładamy szybko do wody i znowu obtaczamy w mące. Smażymy na rozgrzanym tłuszczu. Najlepiej we frytkownicy. Osączamy na papierowym ręczniku. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)
wtorek, 2 grudnia 2014
Czasami jakieś ciasto się nie uda. Albo upiecze się go za dużo (to często mi się zdarza). I co wtedy zrobić z nadmiarem? Żal przecież wyrzucać. Na ratunek przychodzą bajaderki! :)

BAJADERKI


Składniki:
- 500 gram ciasta (suchego, bez kremu, galaretek itp.)
- 1/3 tabliczki mlecznej czekolady
- 1/3 tabliczki gorzkiej czekolady
- 3-4 łyżki mocnego alkoholu
- 1/4 kubka mleka
- 50 gram masła
- 2 łyżki masła orzechowego (opcjonalnie)
- 1 łyżka dżemu śliwkowego
- coś do ozdoby, obtoczenia (u mnie złote i srebrne kuleczki)

Przygotowanie:
Ciasto rozdrabniamy. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej z masłem. Dodajemy do ciasta razem z resztą składników. Mieszamy, najlepiej mikserem. Jeżeli całość wyjdzie zbyt gęsta, możemy dodać nieco mleka. Formujemy kulki dowolnej wielkości i obtaczamy je w wybranej "ozdobie" (można też je polukrować lub polać czekoladą - dowolnie). Wkładamy w papilotki i przechowujemy w lodówce. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź