Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

sobota, 18 października 2014
Winogrona mogą wisieć na pnączu bardzo długo. Niestraszne im pierwsze przymrozki. Z czasem ich smak się wyostrza, chociaż tracą na soczystości. Miałam jeszcze trochę winogron, więc postanowiłam przetestować możliwość przygotowania z nich soku w sokowniku. Dodałam też jabłka z powodów bardzo prozaicznych - winogron okazało się być za mało. Może i dobrze wyszło? Sok ma wyraźny smak i aromat oraz przepiękną barwę. Idealnie wpasowuje się w jesienny już nastrój. 

SOK WINOGRONOWO-JABŁKOWY Z SOKOWNIKA


Składniki:
- kilka kiści winogron (powinny wypełniać sokownik w 1/4 wysokości
- około 1 kilograma jabłek (w praktyce tyle, ile pomieści Wasz sokownik)
- 1 szklanka cukru (około 200 gram)
- woda

Przygotowanie:
Owoce myjemy i pozbawiamy je gniazd na siennych oraz kiści, a potem kroimy drobniej (jabłka) i umieszczamy w sokowniku. Następnie umieszczamy je w odpowiedniej części sokownika (koszyku) i zasypujemy cukrem. Dół sokownika wypełniamy wodą. Powoli gotujemy. Sok ze zbiornika zlewamy przez specjalną rurkę do wyparzonych wcześniej butelek i zamykamy na gorąco lub czekamy aż jego maksymalna ilość zbierze się w zbiorniku, przelewamy do garnka, zagotowujemy i dopiero wtedy rozlewamy do wyparzonych butelek i zamykamy na gorąco. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź