Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

niedziela, 16 listopada 2014
Ostatnio zaczęłam częściej piec chleb. Robię nawet zakwas, ale przepisy z nim - później. Dzisiaj wersja na pieczywo szybkie (większość najlepszych wypieków wymaga kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu godzin). Uwaga! Znika mega szybko! :)

SZYBKI CHLEB PSZENNO-ŻYTNI


Składniki:
- 1/4 szklanki mleka
- 25 gram drożdży świeżych
- 1/2 łyżeczki cukru
- 1 szklanka mąki żytniej
- 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
- 1 szklanka mąki pszennej z pełnego przemiału
- 2 łyżki oliwy
- 1 szklanka wody
- 1 łyżeczka soli

Przygotowanie:
Mleko podgrzewamy, dodajemy cukier i drożdże (mleko ma być ciepłe, nie gorące, bo inaczej zabije drożdże). Pozwalamy mieszaninie urosnąć. Mieszamy wszystkie mąki. Dodajemy sól, wodę, oliwę, rozczyn drożdżowy i zagniatamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na godzinę. Następnie przekładamy do formy (najlepiej wyłożonej papierem do pieczenia). Znowu odstawiamy na godzinę. Dowolnie nacinamy i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 45 minut. Studzimy na kratce. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

1 komentarz:

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź