Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

środa, 24 września 2014
Lato w tym roku było wyjątkowo długie i ciepłe. Piszę, że było, bo chyba ostatecznie już zostało zakończone. Na zewnątrz chłód, wiatr i deszcz, ot, jesień. Uchwyciłam jednak lato w słoiki i buteleczki i, kiedy piszę tę notkę, delektuję się jego owocowym smakiem. Mmm...

SOK JABŁKOWO-ŚLIWKOWY Z SOKOWNIKA


Składniki:
- około 2 kilogramów jabłek (w praktyce tyle, ile pomieści Wasz sokownik)
- około 1,5 kilograma śliwek
- 250 gram cukru (możecie dać go więcej lub mniej w zależności o kwaskowatości owoców)
- woda

Przygotowanie:
Owoce myjemy i pozbawiamy je gniazd na siennych oraz pestek, a potem kroimy drobniej i umieszczamy w sokowniku. Następnie umieszczamy je w odpowiedniej części sokownika (koszyku) i zasypujemy cukrem. Dół sokownika wypełniamy wodą. Powoli gotujemy. Sok ze zbiornika zlewamy przez specjalną rurkę do wyparzonych wcześniej butelek i zamykamy na gorąco lub czekamy aż jego maksymalna ilość zbierze się w zbiorniku, przelewamy do garnka, zagotowujemy i dopiero wtedy rozlewamy do wyparzonych butelek i zamykamy na gorąco. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź