Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

sobota, 21 marca 2015
Mówi się, że kurczaki z rożna kupowane w supermarketach, przeżywają swój trzeci żywot. Pierwszego doświadczają jako świeże mięso, drugiego jako mięso zepsute i trzeciego jako danie z rożna. Przyznaję, że trochę mnie to stresuje. Zawsze boję się kupować mięso z takich miejsc. Mimo, że kurczaka z rożna ubóstwiam. Jest na to sposób? Jasne! Zrobić go w domowym zaciszu.

KURCZAK Z ROŻNA


Składniki:
- 1 kurczak
- papryka słodka
- papryka ostra
- kurkuma
- kolendra mielona
- kmin rzymski
- pieprz
- sól
- cukier
- woda

Przygotowanie:
Kurczaka myjemy i osuszamy. Doprawiamy paprykami, odrobiną kurkumy, kolendry i kminu; pieprzem i solą. Zostawiamy do zamarynowania na kilka godzin. Najlepiej przyprawić go rano, by nabierał smaku do obiadu. Łyżkę cukru rozpuszczamy w połowie szklanki wody. 
Kurczaka nadziewamy na rożen, ściśle związując nogi i dbając o przyleganie do całości skrzydełek. Smarujemy mięso wodą z cukrem. Kurczaka pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 - 190 stopni; czas zależy od wagi: na 1 kilogram 60/70 minut. Pozwalamy mu chwilę odpocząć, by pozostał soczysty i porcjujemy. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)

3 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mówi się, że kurczaki z rożna kupowane w supermarketach, przeżywają swój trzeci żywot. Pierwszego doświadczają jako świeże mięso, drugiego jako mięso zepsute i trzeciego jako danie z rożna. Przyznaję, że trochę mnie to stresuje.

    Ogólnie nie masz się czym stresować,pracowałem w Zakładach Drobiarskich pod Poznaniem,dostarczaliśmy do jednej z sieciówek kurczaki na"rożno" i nie były to stare czy przeżyły 4 czy 5 życie,przy odbiorze na magazynie centralnym kontrolowana była jakość produktu jak i temperatura w jakiej były przewożone łącznie z wydrukiem z chłodni(kontrola temperatury od momentu załadunku do rozładunku u klienta).

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź