Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

niedziela, 15 marca 2015
Staram się piec chleb przynajmniej 2-3 razy w miesiącu. Nie zawsze mi to wychodzi, chociaż zakwasu mi nie braknie (okazuje się, że jego produkcja jest niezwykle prędka). Podzieliłam się już nim nawet z mamą.
Jakie zalety ma domowy chleb na zakwasie? Jest pyszny, bez środków chemicznych oraz bardzo długo utrzymuje świeżość.

CHLEB PSZENNY NA ZAKWASIE ŻYTNIM


Składniki:
- 200 gramów zakwasu żytniego (jeżeli mamy słaby zakwas albo mało czasu możemy dodać odrobinę drożdży, które odpowiednio wzmocnią i przyspieszą wyrastanie chleba)
- 500 gramów mąki pszennej
- 100 gramów mąki żytniej z pełnego przemiału
- 300 mililitrów ciepłej wody
- 1 płaska łyżka soli

Przygotowanie:
Składniki łączymy i zagniatamy z nich zwarte, acz elastyczne ciasto. Umieszczamy pod ściereczką, a potem w ciepłym miejscu. Ciasto powinno wyrastać przez przynajmniej 3 godziny. Co godzinę należy je "złożyć", co oznacza zebranie brzegów ciasta i zagięcie do środka. Po tym czasie formujemy bochenek (nie mam koszyka chlebowego, więc układam chleb na blasze wyłożonej papierem do pieczenia), raz jeszcze przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 2 godziny. 
Po tym czasie możemy dowolnie naciąć wierzch chleba (ja robię kratkę z czterech linii). Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 250 stopni. Przez pierwszych 10 minut musi się to odbywać z parą, co oznacza postawienie na dole piekarnika naczynia z wrzącą wodą. Po tych 10 minutach temperaturę zmniejszamy do 230 stopni i pieczemy przez około 25 minut. Chleb musi się wyraźnie zarumienić. O upieczeniu można mówić wtedy, gdy przy ostukaniu wyda pusty odgłos. 
Studzimy na kratce, żeby zapobiec odparzeniom wypieku. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź