Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

poniedziałek, 26 maja 2014
Desery kuchni francuskiej nie mają sobie równych. Być może dlatego, że to kuchnia masłem i tłustą śmietaną płynąca, czyli tym, co tygryski (takie, jak ja) kochają najbardziej. Prezentowałam już na blogu suflet czekoladowy oraz mus czekoladowym, tym razem jednak zrezygnuję z czekolady na rzecz równie doskonałego składnika, jakim jest... wanilia ;)

CREME BRULEE


Składniki:
- 10 żółtek
- 1 litr śmietanki 36%
- 100 gram cukru
- 2 łyżki miodu
- 1 laska wanilii
- brązowy cukier (do skarmelizowania wierzchu)

Przygotowanie:
Śmietankę podgrzewamy tak, by była gorąca, ale się nie zagotowała. Laskę wanilii rozcinamy na pół, wyjmujemy ziarenka i dodajemy do żółtek. Żółtka ucieramy na puszystą, jasną masę z cukrem i miodem (kogel-mogel). Do jajek dodajemy gorącą śmietankę, cały czas mieszając. Wkładamy do mieszanki laskę wanilii (tę bez pestek), całość przykrywamy i studzimy, po czym wkładamy do lodówki (im dłużej tam będzie tym lepiej - ja chłodziłam całość raptem godzinę, ale idealna byłaby doba). Następnym krokiem jest wyjęcie z masy laski wanilii i rozlanie płynu do foremek lub formy - najlepiej naczyń możliwie płaskich.
Istnieją dwie możliwości pieczenia kremu. W pierwszej wersji (ja tej użyłam) wstawiamy go do piekarnika rozgrzanego do 90 stopni na 1 godzinę i 20 minut, pilnując by temperatura się nie podniosła (to wersja dla dobrych piekarników). W drugiej pieczemy krem w kąpieli wodnej przez 25 minut w temperaturze 160 stopni. W kąpieli wodnej foremki powinny stać w naczyniu wypełnionym wodą do 3/4 ich wysokości. 
Obojętnie, którą z wersji pieczenia wybierzemy, gdy upłynie czas przygotowywania masy, wyjmujemy ją z piekarnika i posypujemy brązowym cukrem. Następnie wstawiamy danie do piekarnika ustawionego na funkcję grillowania, by skarmelizować wierzch kremu. Jeżeli posiadamy palnik gazowy, możemy zamiast grillowania po prostu opalić cukier.
Krem podajemy schłodzony - wtedy smakuje najlepiej. Voila! :)


Smacznego i do napisania wkrótce! :)

1 komentarz:

  1. Wspaniałe danie :) Wygląda bardzo smakowicie.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź