Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

wtorek, 20 maja 2014
Bardzo lubię tatara, a na widok ładnego kawałka polędwicy wołowej cieknie mi ślinka. Odpowiednie mięso jest intensywne w barwie, miękkie i lepkie. Jest jak dojrzały, soczysty owoc. Być może uznacie ten opis za zbyt obrazowy i przesadzony, ale tak prezentuje się moje podejście do produktów - szanuje wszystko, co otrzymuję i doceniam to.

TATAR WOŁOWY Z ANCHOVIES I KAPARAMI


Składniki:
- 500 gram mięsa wołowego (najlepiej siekanej polędwicy)
- 1 puszka anchovies
- 2 łyżki kaparów
- 1 cebula
- 2 ogórki kiszone
- 3 jajka
- pieprz

Przygotowanie:
Anchovies siekamy, cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę, tak samo ogórki kiszone. Jajka parzymy, oddzielamy żółtka od białek. Mieszamy wszystkie składniki razem z mięsem i doprawiamy pieprzem (soli nie dodajemy ze względu na słoność anchovies i kaparów). Można także tatara podzielić na porcje - wykładamy odpowiednio mięso, kładziemy na nie żółtko, a wokół (może być w oddzielnych miseczkach) rozdrobnione składniki. Druga opcja idealnie sprawdza się podczas spotkań w większym gronie, kiedy to nie znamy ulubionych kombinacji, w zakresie intensyfikacji ilości poszczególnych dodatków, naszych gości. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

2 komentarze:

  1. Osobiście uwielbiam tatar klasyczny - ale w tej formie jest ciekawą odmianą. Spróbowałem w-g Twojego przepisu i włączam do swojego menu.

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź