Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

czwartek, 23 stycznia 2014
Mój tata uwielbia napoleonki, tak przynajmniej mówi, chociaż ja chyba nigdy nie widziałam, żeby je wcinał. Może po prostu się z tym ukrywa? Niemniej, kiedy w tym roku na Gwiazdkę zrobiłam napoleonka (napoleonka, a nie napoleonkę, bo przełożyłam warstwy ciasta kremem zamiast zrobić dwa blaty i wypełnić przestrzeń między nimi masą - ale to tylko moja nazwowa fanaberia, w ogóle się tym nie musicie kierować), tata dał mu pierwsze miejsce w nieoficjalnym konkursie ciast ;)
Ten wypiek ma kilka zdecydowanych zalet. Po pierwsze, jeżeli ma się trzy identyczne blachy, nie zajmuje wiele czasu jego przygotowanie. Po drugie, jest supertanie. Po trzecie, stosunkowo długo nadaje się do spożycia, a im dłużej stoi (bez przesady) tym lepiej smakuje. No dobra, to teraz przepis.

NAPOLEONEK


Składniki na ciasto:
- 550 gram mąki
- 200 gram śmietany 18% (kwaśnej)
- 6 żółtek
- 100 gram drobnego cukru
- 80 gram masła
- 1 łyżeczka sody

Przygotowanie ciasta:
Z podanych składników zagniatamy ciasto. Dzielimy je na 4 części - 3 równe i 1 nieco mniejszą. Wszystkie części wałkujemy tworząc równe blaty (tutaj właśnie przydałyby się identyczne blachy lub formy), ta ostatnia, mniejsza, może być nierówna, bo i tak ostatecznie zostanie pokruszona. Blaty pieczemy 10-12 minut w temperaturze 180 stopni. 

Składniki na krem:
- 1,5 litra mleka     
- 200 gram cukru
- 60 gram cukru wanilinowego
- 5 żółtek
- 2 jajka
- skórka z cytryny
- 100 gram masła
- 60 gram mąki pszennej
- 60 gram mąki ziemniaczanej

Przygotowanie kremu:
1 litr mleka mieszamy z cukrami, skórką z cytryny oraz masłem i całość gotujemy. Resztę mleka łączymy z żółtkami, jajkami oraz mąkami. Mieszamy dokładnie, żeby nie było grudek. Mieszankę jajeczną powoli wlewamy do gotującego się mleka z cukrami. Intensywnie mieszamy aż do zgęstnienia masy. 
Następnie wykładamy ją na ostudzone blaty ciasta (każde piętro tyle samo, czyli dzielimy masę na trzy części). Samą górę posypujemy pokruszonym, mniejszym blatem. Zakrywamy całość folią aluminiową, odstawiamy w chłodne miejsce i wcinamy po minimum jednym dniu. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)

6 komentarzy:

  1. chrup, chrup :] mniam! uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, znam amatorów napoleonki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też uwielbiam,ile kremu ,matko!!!.

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem wykładamy gorący na ostudzone ciasta? Czy jak trochę przestygnie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Wykładamy jeszcze ciepły, żeby nie stężał przed znalezieniem się na cieście :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź