Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

piątek, 31 stycznia 2014
Każda potrawa ma jakąś historię. A jaka jest historia faworków? Zacznijmy może od pierwowzoru chrustu, czyli pączków. Te swoją sławę zawdzięczają krakowskim przekupkom. Kobiety te, w czwartek przejmowały władzę nad miastem i wymierzały mężczyznom sprawiedliwość za całoroczny ucisk. Według niektórych podań w XVII w. akurat w tym dniu zmarł lubiany przez nie rajca Comber. Nie wypadało się bawić, więc zamiast straszyć mężczyzn, częstowały ich pączkami. Nie były one jeszcze podobne do dzisiejszych. Przyrządzano je z ciasta chlebowego, faszerowano słoniną i smażono na smalcu. Pod koniec XVIII w. pojawiły się pączki słodkie, ale jeszcze bez nadzienia. W kilku ukrywano orzechy, a ich znalezienie stanowiło zapowiedź szczęścia w nowym roku. W XIX w. pączki nabrały dzisiejszego smaku i na trwałe wpisały się do ostatkowego menu. Powróćmy jednak do faworków. Legenda mówi, że jeden z cukierników przypadkiem wrzucił do tłuszczu pasek ciasta na pączki i tak narodziły się faworki. Z czasem próbowano robić je z innych rodzajów ciasta, nawet z biszkoptu, ale ostatecznie przyjęło się ciasto, które znamy do dzisiaj. Oto przepis :)

FAWORKI VEL CHRUST


Składniki:
- 6 żółtek
- 2 szklanki mąki
- szklanka kwaśnej śmietany
- kieliszek wódki
- łyżka masła
- łyżeczka startej skórki cytryny
- odrobina cukru
- olej do smażenia
- 150 gram cukru pudru
- cukier wanilinowy

Przygotowanie:
Z żółtek, mąki, śmietany, masła, cukru – dodając skórkę z cytryny i wódkę - zagniatamy ciasto. Jeżeli jest zbyt luźne, dodajemy jeszcze trochę mąki. Cienko wałkujemy, wykrawamy prostokąty, przecinamy wzdłuż i przewijamy. Smażymy na głębokim oleju. Gotowe obficie posypujemy cukrem pudrem.
Można trochę odchudzić chruściki. Wtedy mieszamy śmietanę pół na pół z jogurtem naturalnym.


Smacznego i do napisania wkrótce! :)

1 komentarz:

  1. Uwielbiam i dużym dodatkiem cukru pudru. Mniam ...
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź