Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

czwartek, 10 kwietnia 2014
Zastanawiałam się, czy wstawić ten przepis na bloga. Wiem, że odwiedza Go wiele osób, które wybrały wegetarianizm bądź weganizm i królik, bardziej niż wieprzowina czy wołowina, może wyprowadzić ich z równowagi. Przyznam, że kulinaria są dla mnie czymś więcej niż hobby i chciałabym zająć się tym w niedalekiej przyszłości profesjonalnie. Nie uda się to, jeżeli będę obawiała się korzystać z jakichś składników. Dodatkowo bloga tego odwiedza wiele osób, które są bardzo dalekie od eliminacji mięsa ze swojego życia.
Przyznam szczerze, że królicze mięso mnie nie zachwyciło. Doceniłam jego delikatność (delikatniejsza pierś z kurczaka), niemniej nie uważam, aby było na tyle odmienne i niezwykłe, żeby częściej pojawiało się na moim stole. Nie wiem, czy to danie, odpowiednio przyrządzone z piersią kurczaka, nie byłoby porównywalnie smaczne. No i przynajmniej miałabym pewność, że wszyscy go skosztują. M. na przykład królika nie tknął.
Pomijając kwestie samego królika, to marynata i sos są fantastyczne. Całość zajmuje nieco czasu, ale naprawdę jest warta swego oczekiwania.

KRÓLIK PIECZONY W SOSIE ŚMIETANOWYM Z CEBULĄ


Zanim przejdziemy do właściwego przepisu, ważnym jest by wiedzieć, jak królika się porcjuje.


Składniki:
- 1 królik
- 250 mililitrów białego wytrawnego wina
- 2 łyżki octu winnego
- 1 cebula
- 100 gram masła
- 200 mililitrów kwaśnej śmietany 18%
- 50 mililitrów słodkiej śmietanki 18%
- 1 łyżeczka mąki
- pieprz
- sól

Przygotowanie:
Królika porcjujemy, myjemy, osuszamy i umieszczamy w brytfance. Marynujemy w winie, occie i pokrojonej w piórka cebuli przez minimum 6 godzin (ja marynowałam go 24 godziny). Po tym czasie wyjmujemy mięso z marynaty. Marynatę przelewamy przez sitko. Doprawiamy mięso solą oraz pieprzem i smażymy je do zarumienienia na maśle. Potem ponownie układamy je w brytfance. Pieczemy przez 30 minut w temperaturze 200 stopni. Przez ten czas podlewamy królika przecedzoną wcześniej marynatą. Cebulkę podsmażamy (na tym samym maśle, na którym wcześniej smażyliśmy królika). Po 30 minutach wykładamy na królika cebulkę oraz śmietany wymieszane z mąką i pieczemy jeszcze 10 minut. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

3 komentarze:

  1. Chyba spróbuję zrobić to z piersią z kurczaka... :)
    E.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszny przepis... Uwielbiam to delikatne mięso królika ;) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź