Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Wszystko zaczęło się od tego, że dorwałam polędwiczkę w supercenie. Nakupowałam jej na zapas, bo okazja tego typu trafia się rzadko (zazwyczaj staram się nie gromadzić w zamrażarce mięsnych zapasów, wolę świeże zakupy) i zaczęłam kombinować. Jednego dnia potrzebowałam upichcić coś szybko i smacznie, więc postawiłam na ciasto naleśnikowe. Był to strzał w dziesiątkę! Mięso jedynie leciutko osoliłam, porządnie doprawiłam za to ciasto. Dzięki temu polędwiczka nie straciła swojej delikatności, a jednocześnie nie była mdła. Ideał.

POLĘDWICZKA WIEPRZOWA W CIEŚCIE NALEŚNIKOWYM


Składniki:
- 1 polędwiczka wieprzowa
- 1 jajko
- 130 gram mąki
- 350 mililitrów mleka 
- olej lub klarowane masło
- pieprz cayenne
- sól

Przygotowanie:
Polędwiczkę kroimy na średnie grubości plastry, układamy w miseczce i zalewamy 100 mililitrami mleka, odstawiamy. W drugiej misce mieszamy pozostałą część mleka, mąkę i jajko, całość doprawiamy. Obie miseczki przykrywamy folią i zostawiamy na 30 minut. Po tym czasie polędwiczki osuszamy i lekko rozbijamy, doprawiamy solą. Maczamy mięso w cieście, które powinno mieć konsystencję bardziej gęstą niż do naleśników i wrzucamy na rozgrzany olej lub klarowane masło. Temperatura smażenie nie powinna być za wysoka, bo ciasto się spali, a mięso pozostanie surowe, co w przypadku wieprzowiny czyniłoby ją niejadalną. Smażymy więc w średniej temperaturze do czasu aż ciasto się zarumieni. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

2 komentarze:

  1. Polędwiczki pyszne, mam tylko pytanie, czy to standard, że gdy wrzuci się je na patelnię, ciasto spływa w większości na spód przez co jest dużo grubsza warstwa z jednej strony? Czy może robię coś źle...

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź