Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

sobota, 1 lutego 2014
Zazwyczaj omlety robi się troszkę inaczej. Trzeba ubić białka, z pewną ostrożnością wymieszać składniki i przyglądać się, jak pięknie rośnie na patelni. Czasami jednak człowiek ma ochotę na omleta, ale absolutnie nie chce mu się ubijać jajek. Tutaj wkracza omlet leniwy!

OMLET LENIWY


Składniki na omlet:
- 2 jajka
- 1 łyżka mleka
- 1 łyżka startej rolady ustrzyckiej
- sól
- pieprz
- masło/olej

Przygotowanie omletu:
Jajka mieszamy. Dodajemy do nich mleko oraz ser. Doprawiamy. Smażymy z tłuszczem lub bez (dowolnie). Najlepiej po przygotowaniu farszu, żeby omlet nie zdążył ostygnąć. 

Składniki na nadzienie:
- ½ puszki krojonych pomidorów
- 1 parówka
- 3 pieczarki
- sól
- pieprz
- zioła prowansalskie
- masło/olej

Przygotowanie nadzienia:
Na patelni rozgrzewamy tłuszcz (nie jest to konieczne, można rozgrzać patelnię bez tłuszczu, ja bym jednak zalecał chociaż odrobinkę). Wrzucamy pokrojoną parówkę, pieczarki oraz pomidory z puszki. Całość dusimy. Doprawiamy solą, pieprzem oraz ziołami prowansalskimi. Nadzienie wykładamy na jednej połowie omletu i przykrywamy drugą częścią. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! :)

5 komentarzy:

  1. Lubię omlety ale w wersji wege ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. a jakaś alternatywa dla rolady ustrzyckiej...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być każdy inny ser wędzony (np. gouda) albo zwykły ser, wtedy omlet będzie delikatniejszy w smaku :)

      Usuń
  3. u mnie zawsze jest leniwy ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź