Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

piątek, 11 lipca 2014
Okej, przyznajmy to otwarcie, ta marynata nie wygląda najatrakcyjniej. Szary kolor nie zachęca do jedzenia. Niestety składniki mają taką barwę i nie da się ich zastąpić bez znaczącej zmiany smaku. A smak jest dobry, bardzo dobry. No i później wszystko staje się złoto-rumiane, a nie szaro-bure ;)

POLĘDWICZKA WIEPRZOWA GRILLOWANA W MARYNACIE Z CZARNYCH OLIWEK, KAPARÓW I MUSZTARDY Z OLIWĄ Z SUSZONYCH POMIDORÓW


Składniki:
- 1 polędwiczka wieprzowa
- 2 łyżeczki kaparów
- 100 gram czarnych oliwek
- 1 łyżka musztardy dijon
- 2 łyżki masła
- 1 łyżka oliwy z suszonych pomidorów
- pieprz

Przygotowanie:
Kapary, oliwki, musztardę, masło i oliwę razem miksujemy. Doprawiamy do smaku pieprzem. Nacieramy marynatą oczyszczoną z błon, umytą i osuszoną polędwiczkę. Całość zawijamy w folię aluminiową. Odstawiamy na przynajmniej 30 minut, a najlepiej na całą noc. Początkowo grillujemy w foli, żeby zamknąć w polędwiczce wszystkie smaki (około 10 minut). Następnie folię zdejmujemy i poddajemy obróbce termicznej do pożądanego stopnia wysmażenia (wszystko zależy od wielkości polędwiczki, ale trzeba pamiętać, że wieprzowina nie może nosić oznak surowości). Polędwiczce dajemy odpocząć na chłodnej części grilla, a w warunkach domowych na ogrzanym naczyniu, przez około 5-7 minut. Po tym czasie kroimy ją na porcję i serwujemy. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź