Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

czwartek, 6 lutego 2014
Szynkowar wyciągam z szafki zdecydowanie zbyt rzadko, sama nie wiem, dlaczego nie robię tego częściej. W końcu samemu zrobione mięsko na kanapkę, to zupełnie inna sprawa niż chemiczne jedzenie z marketu. Dzisiaj coś bardziej intensywnego w smaku, ale obiecuję, że będę również produkty delikatniejsze ;)

DROBIOWA SZYNKA GYROS Z SZYNKOWARU


Składniki:
- około 500 gram piersi z kurczaka
- około 500 gram piersi z indyka
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka żelatyny
- gotowa przyprawa do gyrosa lub suszone: słodka papryka, chilli, pieprz, majeranek, tymianek, bazylia, kolendra, czosnek, cebula, mięta, rozmaryn, gorczyca

Przygotowanie:
Mięso siekamy drobno i doprawiamy. Dodajemy też żelatynę i dokładnie mieszamy. Umieszczamy w specjalistycznym woreczku w szynkowarze. Wstawiamy go do garnka wypełnionego wodą tak, by sięgała do wysokości poziomu mięsa. Gotujemy przez 1,5-2 godziny w temperaturze około 80 stopni - woda nie powinna wrzeć. Po tym czasie szynkowar wyjmujemy, otwieramy (ewentualnie odlewamy zebrany płyn, jeżeli nie lubimy galaretki) i pozostawiamy do ostygnięcia. Voila! :)


Smacznego i do napisania wkrótce! :)

2 komentarze:

  1. Świat jest jednak mały :)))).
    Właśnie zakupiłam szynkowar i wyszukałam sobie przepis na szyneczkę - Twój akurat zwrócił moją uwagę. Skorzystam :).
    Pozdrawiam Cię - Małgorzata Nowicka - Klawitter :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź