Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Łódzkie bloguje

czwartek, 27 lutego 2014
Tłusty Czwartek znany jest również pod nazwą Czwartku Zepsutego (bardzo się cieszę, że przyjęła się ta pierwsza nazwa) i ukochały go sobie wszystkie łasuchy tego świata, bowiem tego dnia można wcinać słodkości bez ograniczeń (podobno i tak można to potem zrzucić w czasie Postu).
Wcześniej prezentowałam Wam rodzinny przepis na faworki (TU), które również masowo pochłania się w Tłusty Czwartek, dopiero dzisiaj przyszła pora na pączki. Przyznam, że są to pierwsze pączki w moim życiu i nastresowałam się przy nich nie lada! Poza tym tego dnia (wczoraj) miałam strasznego pecha - miska, do której wlewałam zużyty olej pękła i rozlała swą zawartość po całej kuchni. Całe mieszkanie pachnie mi teraz pączkiem i na nic się zdają otwarte na oścież okna. Powiem Wam jednak jedno - za ten smak mogę oddać tę jedną miskę i konieczność wietrzenia przez tydzień ;) Ja swoje pączki nadziałam śliwkowym czokodżemem (TU), ale myślę, że możecie lawirować w tym zakresie dowoli ;)

PĄCZKI ZE ŚLIWKOWYM CZOKODŻEMEM


Składniki:
- 1 kilogram mąki
- 100 gram drożdży
- 500 mililitrów mleka
- 150 gram cukru
- 6 żółtek + 1 jajko
- 50 mililitrów spirytusu
- 1 cytryna
- 100 gram masła
- 1 opakowanie cukru wanilinowego
- sól
- dowolna konfitura/powidła do nadziewania

Przygotowanie:
Najpierw robimy rozczyn z 1 łyżki, 200 gram mąki, 200 mililitrów mleka i odstawiamy go w ciepłe miejsce na 1 godzinę. Żółtka oraz 1 jajko ucieramy z cukrem i dodajemy je do rozczynu, tak samo jak: resztę mąki, mleka, roztopione masło, sok oraz skórkę z cytryny, spirytus, cukier wanilinowy oraz szczyptę soli. Wyrabiamy i ponownie odstawiamy do wyrośnięcia, potem ponownie zagniatamy i ponownie odstawiamy, żeby urosło. Formujemy pączki - najpierw płaskie placki, na środek których wykładamy nadzienie, a później typowe kulki - i układamy je na obsypanej mąką powierzchni w sporych odstępach. Raz jeszcze odstawiamy ciasto pod przykryciem do wyrośnięcia. Tak przygotowane pączki smażymy na rozgrzanym oleju bądź smalcu (można wcześniej sprawdzić, czy temperatura jest odpowiednia poprzez wrzucenie kawałka ciasta - jeżeli szybko zbrązowieje, to temperatura jest właściwa), a później osączamy na papierowym ręczniku. Można pączki jeszcze posypać cukrem pudrem, pokryć lukrem lub inną, dowolną polewą. 


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

2 komentarze:

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź