Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Blog Archive

Łódzkie bloguje

wtorek, 27 sierpnia 2013

Przez czas jakiś analizowałam, z której strony rybę sfotografować. Od ogona, to tak jakoś dziwnie. Od głowy za to - nieco strasznie. No, bo nie ma, co się oszukiwać, że dorada do szczególnie przyjaznych wizualnie nie należy. Uznałam w końcu, że zestawię fotografie z obu stron. Jak coś - nie patrzcie ;)
A teraz nieco o smaku. Dorada ma w sobie coś z pstrąga, ale jest mniej tłusta, bardziej zwarta i niemalże pozbawiona ości. Pozostaje się cieszyć, że ostatnimi czasy coraz częściej pojawia się w sklepach ;).

DORADA Z PIEPRZEM CYTRYNOWY I ŚWIEŻYM KOPERKIEM Z PIECA


Składniki:
- Dorada (ilość w zależności od osób siadających do posiłku ;))
- pęczek świeżego młodego kopru
- pieprz cytrynowy
- suszone i zmielone: natka pietruszki, cebula, czosnek, słodka papryka, kolendra, bazylia, korzeń lubczyka, tymianek, nasiona kopru, pieprz czarny, kozieradka lub, jeżeli nie mamy ochoty tworzyć własnej przyprawy, gotowa przyprawa do ryb
- sól

Przygotowanie:
Z ryby usuwamy łuski, skrzela i oczy. Myjemy ją i osuszamy. Przyprawiamy własną mieszanką lub gotową przyprawą, pieprzem cytrynowy oraz solą . Do brzucha wkładamy po kilka gałązek koperku zielonego. Pakujemy w folię aluminiową. Odstawiamy na kilka godzin, a najlepiej na noc - w lodówce. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez 30 minut lub grillujemy. Voila!


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

3 komentarze:

  1. Do ryby uwielbiam tymianek :) Z koprem jeszcze nie próbowałam, ale następna ryba będzie właśnie z tym dodatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei nie próbowałam ryby z tymiankiem ;) i z pewnością spróbuję przy następnym rybnym daniu :D

      Usuń
    2. Koniecznie spróbuj z tymiankiem i z cytryną :)

      Usuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź