Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Blog Archive

Łódzkie bloguje

wtorek, 20 sierpnia 2013

Ta potrawa jest idealna dla osób, które na coś słodkiego mają ochotę raz na jakiś czas, a jak już mają to nie chce im się czekać godziny, wpatrując w piekarnik. Całość jest pyszna i łatwa w przygotowaniu ;)
Środek fondantu (fondanta?) powinien być płynny i aksamitny, niestety na moim zdjęciu tego nie widać, bo rozlana masa ukryła się za wywiniętym brzegiem talerza :(.

FONDANT WANILIOWY


Składniki:
- 100 gram białej czekolady
- 100 gram masła
- 2 jajka
- 2 żółtka
- 70g cukru
- laska wanilii
- 100 gram mąki
- cukier puder

Przygotowanie:
Kokilki wysmarowujemy masłem i obsypujemy wewnątrz cukrem pudrem. Czekoladę kruszymy, a masło kroimy w kostkę i rozpuszczamy razem w kąpieli wodnej. Odstawiamy do przestygnięcia. Dwa jajka i żółtka ubijamy razem z cukrem. Wanilię rozcinamy i wyskrobaną z niej zawartość dodajemy do jajek. Całość łączymy także z masą czekoladowo - maślaną. Rozlewamy do ochłodzonych foremek. Można posypać górę odrobiną cukru pudru, wtedy wierzch elegancko się zarumieni. Kokilki wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni, na około 12 minut. Wcinamy zaraz po wyjęciu z pieca. Voila! ;)


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

1 komentarz:

  1. Zawsze podziwiam takie ciacha, żeby z zewnątrz wyszły odpowiednie i w środku płynne. Może kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź