Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Blog Archive

Łódzkie bloguje

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Rzadko kiedy gotuję coś z rejonów azjatyckich ze względu na wysokie ceny potrzebnych produktów albo ich niedostępność. Czasami jednak, dla odmiany, porwę się na takie szaleństwo.
Muszę przyznać, że tak przygotowana wołowina bardzo mi smakuje - jest miękka i nie wymaga wielkiego nakładu czasu. Sos jest aksamitny, a fasolka szparagowa zyskuje nowy wymiar smaku ;) Warto spróbować!

WOŁOWINA W FASOLKĄ, SOSEM SOJOWYM, SELEREM NACIOWYM I CHIŃSKIM WINEM RYŻOWYM


Składniki:
- 450 gram wołowiny
- 4 łyżeczki mąki kukurydzianej
- 3 łyżki ciemnego sosu sojowego
- 2 łyżeczki oleju z orzechów ziemnych
- 2 łyżki oleju roślinnego
- 3 ząbki czosnku, zmiażdżone
- 1 czerwona cebula
- 225 gram fasolki szparagowej
- 2 łodygi selera naciowego
- 2 łyżeczki chińskiego wina ryżowego - u mnie japońskie (lub wytrawnego sherry)
- 125 mililitrów bulionu wołowego
- 4 łyżeczki wody
- sól
- pieprz

Przygotowanie:
Wołowinę kroimy w paski. W miseczce przygotowujemy marynatę z 2 łyżeczek mąki kukurydzianej, 2 łyżek sosu sojowego i 2 łyżeczek oleju z orzechów ziemnych. Mieszanką polewamy mięso, dobrze mieszamy i całość wkładamy przykrytą do lodówki na minimum 30 minut. Na patelni, a najlepiej w woku, rozgrzewamy olej, wrzucamy czosnek, cebulę przekrojoną na osiem części, fasolkę i seler naciowy - smażymy i mieszamy przez około 2-3 minuty. Następnie wyciągamy mięso z marynaty, odcedzamy i wrzucamy na patelnię - smażymy i mieszamy przez 3-4 minuty. W miseczce mieszamy: sos sojowy, chińskie wino ryżowe i bulion wołowy. W oddzielnym naczyniu łączymy mąkę kukurydzianą i wodę - dodajemy ją do mieszanki z sosem sojowym i całość wlewamy do mięsa i warzyw. Zagotowujemy i mieszamy aż sos się zagęści. Po tym zmniejszmy temperaturę i trzymamy na wolnym ogniu jeszcze przez 2-3 minuty. Doprawiamy solą i pieprzem. Voila! ;)


Smacznego i do napisania wkrótce! ;)

Przepis w akcji "Warzywa Strączkowe edycja letnia" organizowanej tutaj ;)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź