Drogeria Ewa

O mnie

Moje zdjęcie
Alicja Górska
Założyłam tego bloga z powodu miłości.
Zastawiłam półki kucharskimi książkami, a od wpatrywania w programy kulinarne zaczerwieniły mi się oczy. Katowałam rodzinę i znajomych paplaniną o cudowności sztuki kulinarnej, o nowych przepisach, o smakach i niezwykłych produktach. 
Taką poznacie mnie też Wy. Trochę niepoukładaną, trochę spragnioną czynienia rzeczy wielkich, trochę chaotyczną, wiecznie zabieganą.
Kocham improwizację. Fuzję smaków i zapachów. Czarowanie w kuchni.
Kontakt przez formularz lub na adres e-mailowy: alicja0gorska@gmail.com
Wyświetl mój pełny profil

Życie pozakuchenne

Życie pozakuchenne
Moja debiutancka powieść "Skazani", pierwszy tom trylogii "Przed Czasem". Gorąco zachęcam do zakupu i podzielenia się wrażeniami po lekturze :) Oto moje życie pozakuchenne.

Tutaj też działam

Tutaj też działam
Zapraszam również na współprowadzonego z partnerem życiowym bloga z recenzjami filmów, książek, gier, seriali i wielu innych ;)

Należę do społeczności

Durszlak.pl

Blog Archive

Łódzkie bloguje

piątek, 2 sierpnia 2013

Na lody mam drugi żołądek. Tak przynajmniej od najmłodszych lat wmawiają mi rodzice. Nic, więc dziwnego, że w końcu postanowiłam zrobić lody sama.
Uznałam, z racji, iż to mój pierwszy wyrób, że nie będę porywała się na oryginalne, nieznane mi smaki (a bo jeszcze może nie okażą się interesujące i już na początku się zniechęcę), więc wybrałam bezpieczeństwo, czyli kakao, czekoladę i banany - kompozycja idealna.
Dzięki alkoholowi lody są miększe (tak przynajmniej czytałam); kakao sprawia, że nie są ani zbyt słodkie, ani za mało słodkie; a kawałki ciemnej i białej czekolady stanowią miłą, chrupiącą niespodziankę ;)

LODY KAKAOWE Z KAWAŁKAMI CZEKOLADY I LIKIEREM BANANOWYM


Składniki:
- 300 mililitrów kremówki
- 350 mililitrów mleka
- 100 mililitrów likier bananowego
- 50 gram cukru pudru
- 6 łyżek kakao
- pół tabliczki gorzkiej czekolady (pokruszonej)
- pół tabliczki białej czekolady (pokruszonej)

Przygotowanie:
Kremówkę ubijamy na sztywno. Oddzielnie mieszamy mleko z likierem bananowym, kakaem i cukrem - wszystko musi się elegancko rozpuścić. Wlewamy nasz płyn do ubitej śmietanki i delikatnie mieszamy. Na sam koniec dodajemy pokruszone czekolady. Lody możemy dalej wyrobić maszynką albo standardowym sposobem - mieszając, co kilkadziesiąt minut (30 dokładnie). Dlaczego po prostu nie czekać aż same sobie zamarzną? A żeby nie było kryształków lodu, a konsystencja słodkości była delikatna i kremowa! ;)

2 komentarze:

  1. Na ile to porcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapełniłam tym dwa typowe pojemniki na lody - dwa litrowe ;)

      Usuń

Każdy Twój komentarz mnie uszczęśliwi! A może masz jakieś pytania? ;)

Posmakowało już:

Drukowanie

Print Friendly and PDF

Po kliknięciu na powyższy przycisk pojawi się centralna część bloga (przepisy). Za pomocą prostego mechanizmu "klikania na krzyżyki" można usunąć niepotrzebne w wydruku informacje :)

Akcja!

Lookam

Zbieram na jedzenie

Śledź